Odzyskiwanie pieniędzy od nieuczciwego brokera – zasada trzecia

Przelewy bankowe nie są tak popularnym sposobem płatności tak jak dawniej, choć wiele osób wciąż korzystania z nich podczas dokonywania płatności typu rachunki, czynsz, a nawet zasilanie konta na forex. Niestety przywiązanie do tradycyjnych przelewów może sprawić niemałe kłopoty w niektórych przypadkach.

Zasada trzecia – cofanie przelewów bankowych

Wykonanie tradycyjnego przelewu bankowego wymaga zalogowania się na stronie banku lub skorzystać z dedykowanej aplikacji, a jego realizacja może zająć od kilku godzin do nawet kilku dni. Dodatkowo transfer wykonany z prywatnego konta, nierzadko wymagać podania wrażliwych informacjami na temat klienta. Stąd też tradycyjny przelew bankowy nie jest najszybszym ani najprostszym sposobem na przekazywania środków. Co gorsza, nie jest to jedyna wada przelewów.

W przypadku przelania środków na konto nieuczciwego brokera, klient znajduje się na straconej pozycji. Dzieje się tak, gdyż raz zrealizowanego przelewu nie można już cofnąć. W takiej sytuacji klient ma dwa wyjścia:

  1. Może wysłać do odbiorcy przelewu wezwanie do zapłaty, czyli zwrotu przelanych środków. Niestety w przypadku nieuczciwych brokerów może być to daremna próba,
  2. Może przekazać swoją sprawę do windykatora specjalizującego się w odzyskiwaniu pieniędzy z forex. Tego typu firma składa się z ekspertów z zakresu prawa, finansów, oraz psychologii, którzy dzięki tej wszechstronnej wiedzy są w stanie zapewnić kompleksową pomoc i spróbować odzyskać utracone pieniądze klienta.   

Bezpośrednie przelewy bankowe, choć powoli stają się coraz rzadsze, wciąż bywają wykorzystywane do dokonywania wielu płatności. Niestety, ta metoda nie zapewnia wysyłającemu zbyt wiele ochrony, a zrealizowany przelew nie jest możliwy do cofnięcia. Dlatego w przypadku korzystania z usług brokera, szczególnie podczas nawiązywania nowej współpracy, lepiej zrezygnować z tej metody na rzecz czegoś, co zapewnia lepszą ochronę osobie dokonującej transferu.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on google
Google+