Forex porady dla początkujących – zasada dziesiąta

Wielu początkujących inwestorów zostaje przyciągnięta na rynek Forex wizją szybkiego zarobku dużych pieniędzy. I rzeczywiście – na Foreksie można zarobić. Dlaczego w takim razie ludzie tracą oszczędności? Powodów jest wiele, a głównym z nich jest fakt, że z inwestycjami na rynku Forex wiąże się wysokie ryzyko. Nie każdy o tym pamięta, szczególnie że w sieci można się natknąć na wiele oszustw Forex oraz nieuczciwe reklamy, przedstawiające inwestowanie jako pewny sposób na szybkie wzbogacenie się. Rozpoczynając handlowanie na jakimkolwiek rynku, należy przede wszystkim dobrze się do tego zadania przygotować.

Czy handel na rynku Forex jest opłacalny?

Inwestowanie na rynkach finansowych jest obarczone wysokim ryzykiem. Wiele osób jednak nie zdaje sobie z tego do końca sprawy, za co winę ponoszą reklamy przedstawiające forex jako miejsce do zarobienia szybkich i łatwych pieniędzy. Dane opublikowane przez Komisję Nadzoru Finansowego jasno pokazują, że tak nie jest. W 2020 roku cztery osoby na pięć straciły środki na transakcjach na rynku walutowym. W sumie to ponad miliard złotych. Niezależnie od sytuacji na rynku, około 80% inwestorów notuje stratę, a przeciętna osoba traci w ciągu roku około 10 tysięcy zł. Dlaczego tak się dzieje? Powodów jest kilka i wynikają one najczęściej z chęci szybkiego wzbogacenia się, braku odpowiedniej wiedzy oraz konsekwencji w stosowaniu obranej strategii inwestycyjnej.

Dlaczego ludzie tracą pieniądze? Błąd pierwszy – brak merytorycznego przygotowania

Każdy specjalista za Sparta Group potwierdzi, że z handlem na Forex nie jest tak, że można przyjść, otworzyć transakcję i czekać na zyski. To znaczy – oczywiście można tak zrobić, jednak szansa na powodzenie jest niewielka i zależy wyłącznie od szczęścia inwestora. Większość osób, które zaczynają działać bez żadnej wiedzy teoretycznej i doświadczenia, niemal od razu traci swoje pieniądze.

Dlaczego tak się dzieje? W sieci można znaleźć wiele materiałów, reklam czy filmików, które zachęcają do inwestowania. Przedstawiają one trading jako sposób na szybki zarobek bez wysiłku. Wiele osób taka wizja kusi, dlatego zaczynają inwestować bez merytorycznego przygotowania. Łatwo wtedy o błąd, który może bardzo drogo kosztować. Nierzadko inwestorzy tracą nie tylko to, co początkowo wpłacili, ale jeszcze więcej, ponieważ chcą się odegrać i spróbować ponownie.

Nie każda osoba, która w internecie dzieli się wiedzą o rynkach, jest ekspertem, któremu warto zaufać. Wiele z takich osób miała szczęście i sądzi, że może już radzić innym, w co zainwestować. Niestety, nikt nie wspomina o ryzyku, jakie wiąże się z inwestowaniem na Forex, a jest ono dość wysokie. Co więcej, inwestowanie na tym ryku różni się od innych ze względu na obecność dźwigni finansowej. Dlatego właśnie niezbędna jest wiedza i doświadczenie, a przede wszystkim odpowiednia strategia tradingowa.

Błąd drugi – niepoprawne zarządzanie ryzykiem

Błąd ten niejako wiąże się z poprzednim, jednak może dotyczyć również osób, które mają pewną wiedzę na temat inwestowania. Wielu traderów chce osiągnąć szybko wysokie zyski. Aby to zrobić, otwierają ryzykowne pozycje i w efekcie szybko tracą depozyt. To bardzo nierozsądne podejście. W działaniach na foreksie należy zachować umiar i spokój, a przede wszystkim zawsze dostosować rozmiar pozycji do posiadanego depozytu oraz do aktualnej sytuacji na rynku. jeśli zaś na rynku panuje większa niż zazwyczaj zmienność, najlepiej jeszcze bardziej zmniejszyć wolumen transakcyjny. Inwestowanie mniejszej kwoty daje większy komfort psychiczny, ale także sprawia, że potencjalna strata nie będzie tak dotkliwa jak w przypadku zainwestowania większej kwoty.

Błąd trzeci – trading sprzeczny z założona strategią

Handel w sytuacji, gdy sytuacja temu nie sprzyja, to kolejny błąd powodujący straty. Często wynika to z uzależnienia od handlu czy też od zysków. Trudno więc powstrzymać się od tradowania nawet w momencie, gdy jest to sprzeczne z opracowaną strategią. Wiele osób sądzi, że większa aktywność przełoży się na wyższe zyski, jednak jest to zgubne.

Aby uniknąć tego błędu, należy przede wszystkim rzetelnie realizować swoją strategię. Warto czasem zrobić sobie przerwę od inwestowania, aby po powrocie spojrzeć na wykres świeżym okiem. Trzeba pamiętać, by otwierać transakcje tylko przy całkowitej pewności, że jest to odpowiednia decyzja poprzedzona analizą.

Błąd czwarty – niestosowanie zleceń Stop Loss lub stosowanie ich w niewłaściwy sposób

Zlecenia Stop Loss mogą uratować sytuację lub wręcz przeciwnie, jeszcze ją pogorszyć. Wszystko zależy od tego, jak są stosowane. Wiele osób traci pieniądze, stawiając Stop Loss zbyt blisko poziomu wejścia. Jest to spowodowane nieprawidłowym zarządzaniem kapitałem. Niedoświadczeni inwestorzy otwiera zbyt dużą pozycję, a chcąc zminimalizować straty, korzysta ze zleceń Stop Loss mających być zabezpieczeniem. Ostatecznie jednak pozycje te ulegają zamknięciu zbyt wcześnie, ze stratą, po osiągnięciu wartości Stop Loss. Gdyby zlecenie zabezpieczające było ustawione w odpowiedni sposób, wspomniane pozycje mogłyby generować zyski.

Błąd piąty – wybieranie niewłaściwych brokerów

Przed rozpoczęciem inwestowania należy podjąć bardzo ważną decyzję – wybrać brokera Forex. Wiele osób nie poświęca temu zbyt dużo uwagi. Dlaczego to błąd? Przede wszystkim, każdy broker oferuje własne warunki współpracy, wśród których można wymienić na przykład koszty transakcyjne. Może się okazać, że wybrana firma pobiera wysoką prowizję, co sprawia, że tradowanie staje się nieopłacalne. Przed rozpoczęciem współpracy z brokerem warto przeanalizować warunki, jakie proponuje i porównać je z innymi ofertami.

Brak dokładnego weryfikowania brokerów to także przyczyna tego, że inwestorzy tracą. W sieci nietrudno trafić na oszustwo Forex, czy to poprzez zachęcająca reklamę, czy ciekawie brzmiącą wiadomość e-mail. Nieuczciwy broker będzie zachęcać do szybkiego wpłacenia depozytu, kusząc wizją szybkiego zarobku na pewnej transakcji. W praktyce okaże się ona oszustwem, a wpłaconych pieniędzy nie da się już odzyskać – lub trzeba w tym celu skorzystać z usług firm zajmujących się windykacją należności Forex.

Aby nie wpaść w taką pułapkę, należy sprawdzać, czy dana firma inwestycyjna ma licencję na świadczenie usług. Dobrze też szukać informacji na jej temat na czarnej liście prowadzonej przez Komisję Nadzoru Finansowego. Regularnie trafiają na nie podejrzane podmioty, z którymi lepiej nie podejmować współpracy.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on google
Google+